FANDOM



PRZECIW CZEMU JESTEŚMY


przeciw rządom biurokratów i ekonomistów w kulturze 


ekonomiści nie rozumieją specyfiki kultury jako dziedziny życia zbiorowego i ludzkiej aktywności. wypowiadają się o niej tym samym językiem, co o produkcji ziemniaków czy sprzętu agd. kultura nie działa zgodnie z zasadami inwestycji i zysków, które stosować można w produkcji przemysłowej lub usługach finansowych. o wiele lepiej opisują ją takie pojęcia jak potlacz, karnawał czy eksces, których ekonomiści nie znają i nie rozumieją. jest też coś ironicznego w fakcie, że w momencie, gdy menedżerowie i ekonomiści zamanifestowali swoją indolencję, wywołując kryzys w sektorze bankowym i finansowym, który swoimi skutkami dotknął miliony zwykłych ludzi, zabierają się za „reformowanie” i „usprawnianie” kolejnej dziedziny życia: kultury.


przeciw komercjalizacji kultury


stosowanie praw popytu i podaży oraz wprowadzanie rynkowych reguł działania w sferze kultury doprowadzi do spadku jej jakości. dla funkcjonowania kultury lepszą maksymą jest hasło jenny holzer „protect me from what i want” niż ekonomiczna zasada kształtowania podaży przez popyt


przeciw instrumentalizacji kultury   


próby wykorzystania kultury do realizacji doraźnych celów – takich jak promocja regionu lub miasta, polityczna agitacja, kształtowanie narodowej tożsamości czy też jakichkolwiek innych – oznaczają zawsze jej mniejsze lub większe niszczenie. opowiadamy się za kulturą wolną od jakichkolwiek obowiązków i nakazów dotyczących tematyki, wydźwięku czy promowanej ideologii. nie oznacza to jednak, że jesteśmy za kulturą obojętną na wartości i obróconą plecami do społeczeństwa, w którym żyjemy. wierzymy jednak, że opozycja między „sztuką czystą” a „sztuką zaangażowaną” jest fałszywa, o czym doskonale przekonuje teoria sztuki jacquesa ranciere’a. sztuka jest najbardziej skuteczna i może wywierać największy wpływ na społeczeństwo nie wtedy, gdy założy jej się ideologiczny kaganiec, ale gdy pozwoli jej się utrzymywać jak największą autonomię. dlatego tak jak guy debord uważamy, że to nie poezja powinna służyć rewolucji, ale rewolucja poezji.


przeciw likwidacji bądź osłabianiu sektora publicznego w kulturze


kultura jest dobrem par excellence publicznym. dlatego instytucje publiczne powinny dawać możliwość oraz gwarancję zarówno tworzenia kultury, jak i dostępu do niej. sprawne funkcjonowanie instytucji publicznych – działających zgodnie z logiką organizacji publicznych, a nie prywatnej własności polityków – jest jednym z czynników koniecznych dla utrzymania autonomii kultury, a także nieodzownym elementem właściwej edukacji w dziedzinie kultury. dlatego nie zgadzamy się z próbami przerzucenia na instytucje pozarządowe oraz prywatne odpowiedzialności za tworzenie i upowszechnianie kultury w jakiejkolwiek jej dziedzinie.



CO PROPONUJEMY


likwidację ministerstwa kultury i utworzenie społecznych rad do spraw kultury i sztuki


rady (regionalne i/lub ogólnokrajowa) miałyby władze nad wszystkimi instytucjami zajmującymi się tworzeniem oraz rozpowszechnianiem kultury (w tym nad szkołami artystycznymi); w radach obecni byliby przedstawiciele zarówno twórców, jak i odbiorców kultury (zgodnie z zasadami demokracji uczestniczącej, podobnie do na przykład sposobu działania tzw. budżetów partycypacyjnych), system wyłaniania rad miałby jednak charakter mieszany (politeo-demokratyczny czy też merytokratyczno-demokratyczny) tak, aby twórcy kultury mieli większy wpływ na ich działanie niż wynikać by to mogło z ich zwykłej liczby. dzięki radom kultura stałaby się faktycznie publiczna, a nie państwowa. nie byłaby zabawką w rękach biurokratów i polityków, którzy wykorzystują ją do swoich partykularnych, prywatnych interesów (promocja, propaganda polityczna, agitacja wyborcza itd.)


równouprawnienie pod względem prawnym różnych form własności intelektualnej 


kultura funkcjonuje źle w reżimie zamkniętej własności prywatnej (copyright, patenty). idee, pomysły i koncepcje twórcze powinny krążyć – być używane, modyfikowane i kombinowane – aby tworzyć nową wartość kulturalną i kulturową. niektóre dziedziny kultury współczesnej, jak na przykład muzyka czy film, nie są już w stanie w pełni funkcjonować w obecnych ramach prawnych i ich niektóre formy (np. technika found footage czy mash-up) nieustannie przekraczają granice legalności. dlatego domagamy się wprowadzenia do obowiązującego prawodawstwa w dziedzinie własności intelektualnej tzw. licencji otwartych (jak np. copyleft).


zwiększenia finansowania ze środków publicznych działalności o charakterze eksperymentalnym 


to ta właśnie dziedzina kultury jest jej kołem zamachowym. obecnie zbyt duże środki przeznaczane są na konserwacje bądź upowszechnianie kultury istniejącej (muzea, filharmonie, teatry z klasycznym repertuarem), a niewystarczające na eksperymentowanie z nowymi treściami i formami artystycznego wyrazu.


rozwiązania problemu bezpieczeństwa socjalnego twórców kultury


spora część twórców kultury (zarówno artystów, jak i organizatorów) żyje w warunkach prekariatu, bez ubezpieczenia społecznego czy jakichkolwiek perspektywy na emeryturę. nie oznacza to koniecznie egzystencji w nędzy, wiąże się jednak z brakiem stabilności życiowej i niepewnością, co stanie się za rok lub dwa. sytuacja ta dotyczy szczególnie tych dziedzin, w których twórcy kultury nie są zatrudniani na etaty (sztuki wizualne, literatura), a w zasadzie jedynym źródłem istotnych dochodów (czyli takich, które pozwalają na samodzielne wykupienie ubezpieczenia medycznego czy odkładania pieniędzy w funduszu emerytalnym) jest dla nich sprzedaż owoców swojej pracy na wolnym rynku; ci twórcy, którzy nie mogą lub nie chcą tego robić, skazani są na życie w stanie ciągłego ryzyka. domagamy się uregulowania ich statusu przez państwo tak, aby mogli oni korzystać z tych samych świadczeń, co inni obywatele, którzy regularnie pracują. twórcy kultury w nie mniejszym stopniu przyczyniają się do wspólnego dobra społeczeństwa, co wszyscy inni pracownicy, jednak w nieporównywalnie mniejszym korzystają z mechanizmów solidarności społecznej gwarantujących podstawowe bezpieczeństwo życiowe.


elementarnej edukacji w dziedzinie kultury aktualnej


domagamy się wprowadzenia w edukacji szkolnej – od szkoły podstawowej do liceum – nowego przedmiotu: wiedza o kulturze współczesnej. jego program obejmowałby wiedzę z ostatnich 20 lat, ze szczególnym naciskiem na kulturę aktualną. zajęcia miałyby charakter zarówno teoretyczny (wiedza z zakresu filozofii, historii czy socjologii sztuki jest niezwykle przydatna w odbiorze kultury), jak i praktyczny (koncerty, wystawy, przedstawienia).

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.